Jak przygotować balkon na upał: osłony, donice i nawadnianie
Upał na balkonie potrafi być bardziej dotkliwy niż w ogrodzie. Betonowa posadzka i ściany budynku kumulują ciepło, a rośliny rosnące w donicach nie mają dostępu do zapasów wody zgromadzonych głęboko w gruncie. Kilka prostych rozwiązań pozwoli przetrwać im najgorętsze tygodnie bez codziennego ratowania zwiędniętych liści.
Zacznij od ograniczenia nasłonecznienia. Mata cieniująca rozpięta na balustradzie lub specjalna tkanina ogrodnicza obniży temperaturę przy donicach nawet o kilka stopni. Jeśli balkon jest mocno wietrzny, wybierz osłonę o gęstszym splocie, która jednocześnie zatrzyma podmuch i ograniczy parowanie. Warto też przestawić skrzynki tak, by latem korzystały z porannego słońca, a w godzinach południowych chowały się w cieniu ściany. Przy planowaniu układu zieleni pomocne bywają wskazówki dotyczące aranżacji przestrzeni, podobnie jak porady o tym, jak dobrać rośliny na wietrzny i słoneczny balkon, które przetrwają trudne warunki.
Donice mają znaczenie większe, niż się wydaje. Ciemne plastikowe pojemniki nagrzewają się w słońcu i potrafią przegrzać korzenie, dlatego lepiej stawiać na jasne, ceramiczne lub drewniane osłonki. Zbyt mała donica wysycha w kilka godzin, więc wybieraj modele o pojemności przynajmniej kilku litrów. Dobrym trikiem jest też ściółkowanie wierzchniej warstwy ziemi korą albo żwirem — ogranicza odparowanie i utrzymuje wilgoć znacznie dłużej.
Nawadnianie na wysokości wymaga systemu, który nie zawiedzie w upale. Najprostsze są kroplowniki podłączone do kranu z programatorem, ale równie dobrze sprawdzają się donice z własnym zbiornikiem wody. Podczas nieobecności warto ustawić butelki z dziurkami wbitymi w ziemię albo użyć hydrożelu zmieszanego z podłożem. Podlewaj rano lub wieczorem, nigdy w pełnym słońcu, i sprawdzaj wilgotność palcem, a nie tylko po wyglądzie wierzchniej warstwy. Regularny przegląd drenażu i podstawków zapobiegnie gniciu korzeni, gdy po upale przyjdzie pierwsza burza.